Lis
6
2019

Toolset Views zmienia nazwę na Toolset Blocks. I mam nadzieję, że stanie się najlepszym narzędziem do pracy z blokami

Transformacja zakończona sukcesem. Po długich miesiącach prac narzędzie do wizualnego projektowania widoków jakim jest Toolset Views zostało kompletnie przepisane by bazować na gutenbergowych blokach. Zmiana jest tak daleko idąca, że wraz ze zmianą kodu zmieniony został branding. Od teraz Toolset Views to Toolset Blocks.

Przez lata Toolset Views działał w podobny sposób jak wiele narzędzi z ery przedgutenbergowej: można było wizualnie projektować układy stron i wpisów (kolumny, sekcje, przyciski, zmieniać kolory, obramowania, wstawiać filmy, formularze i co tylko można wymyślić), a generowany kod opierał się na shortcode API. Nie było to najszybsze rozwiązanie, ale zgodne z quasi-standardem zanim jeszcze pojawił się Gutenberg. Autorzy popularnych generatorów strony czy motywów z graficznymi edytorami wyglądu robili to w podobny sposób opierając się na tym samym API.

Gdy pojawił się Gutenberg autorzy wtyczki dostrzegli w tym potencjał: od teraz wszystko co sobie możesz wyklikać w Toolsecie, tworzone jest jako gutenbergowy blok. Tym samym Gutenberg wprowadza do WordPressa całą masę nowych, bardziej zaawansowanych bloków. Na szczególną uwagę zasługują bloki pobierające treści dynamicznie. Dla przykładu: jeśli tworzysz serwis z ogłoszeniami, zapewne potrzebujesz na stronie głównej widoku z listą takich ogłoszeń, zdjęciem miniaturką każdego, ceną wyciągniętą z własnych pól wpisu i tak dalej. Developerzy robią to pisząc odpowiednią pętlę (the loop) i ostylowują ją pisząc odpowiedni kod CSS, dodają kod JS by dynamicznie doładowywał kolejne wpisy po przewinięciu do dołu strony. Dzięki Toolset Blocks możesz stworzyć sobie sam taki blok wyklikując by dynamicznie pobierał kolejne tytuły, obrazki, ceny i tak dalej. Potem wyklikasz sobie odpowiednie kolory i rozmiary wszystkiego, a na koniec jednym “ptaszkiem” zaznaczysz to co miało być zrobione w JS.

: od teraz wszystko co sobie możesz wyklikać w Toolsecie, tworzone jest jako gutenbergowy blok. Tym samym Gutenberg wprowadza do WordPressa całą masę nowych, bardziej zaawansowanych bloków. Na szczególną uwagę zasługują bloki pobierające treści dynamicznie. Dla przykładu: jeśli tworzysz serwis z ogłoszeniami, zapewne potrzebujesz na stronie głównej widoku z listą takich ogłoszeń, zdjęciem miniaturką każdego, ceną wyciągniętą z własnych pól wpisu i tak dalej. Developerzy robią to pisząc odpowiednią pętlę (the loop) i ostylowują ją pisząc odpowiedni kod CSS, dodają kod JS by dynamicznie doładowywał kolejne wpisy po przewinięciu do dołu strony. Dzięki Toolset Blocks możesz stworzyć sobie sam taki blok wyklikując by dynamicznie pobierał kolejne tytuły, obrazki, ceny i tak dalej. Potem wyklikasz sobie odpowiednie kolory i rozmiary wszystkiego, a na koniec jednym “ptaszkiem” zaznaczysz to co miało być zrobione w JS.

Jak bardzo jest to proste możecie zobaczyć na tym krótkim filmie (jako ciekawostka, “na wokalu”, choć po angielsku, jest dobrze wam znana Agnieszka z WebFaces, która pracuję w teamie rozwijającym tę wtyczkę):

Na koniec disclaimer: pracuję w firmie, która tworzy Toolseta, ale nie w tym samym teamie (dlatego mogłem wszystko szczerze powyżej napisać w trzeciej osobie), ale czujcie się uprzedzeni, że moge być stronniczy :) Mam nadzieję jednak, że po 6 latach pracy w owej firmie i chyba 9 latach prowadzenia tej strony gdy chyba pierwszy raz wspominam w ogóle o Toolset, to mogę pozwolić sobie na taką dozę reklamowania ;) Zwłaszcza, że naprawdę podziwiam tę wtyczkę (nawiasem mówiąc Toolset to nie tylko bloki, sprawdźcie sami co jeszcze potrafi).

A jeśli ktoś chciałby dokładniejszą prezentację Toolseta na łamach dev.wpzlecenia.pl, dajcie znać! To naprawdę jest skrzynka z narzędziami, która potrafi zmienić dni developmentu w kilku godzin (wciąż jednak – w przeciwieństwie do amerykańskiego rynku – kompletnie nieznana w Polsce).

Powiązane wpisy

O autorze: Konrad Karpieszuk

Jak każdy chyba tutaj zacząłem po prostu od blogowania. WordPress jednak tak mnie zafascynował, że szybko zabrałem się za tworzenie stron na nim opartych. Później przyszedł czas na pisanie poradników z nim związanych, zdarzyła się nawet książka. Współorganizowałem pierwszy polski WordCamp. Opiekuję się serwisem WPzlecenia.pl, a teraz także tym podserwisem, na którym właśnie jesteście: dev.WPzlecenia. Wszystkim życzę jak najwięcej wyniesionej WIEDZY odnośnie WordPressa. Zaparzcie kawę, usiądźcie wygodnie i - do lektury! :)

Obecnie jestem pracownikiem firmy tworzącej wtyczkę WPML (pozwala tworzyć wielojęzykowe strony), gdzie odpowiadam za jej rozwój. Jestem także członkiem-założycielem Białostockiej grupy WordUp-owej

Zostaw komentarz

Uwaga, leci reklama:

Firefox jest znów szybki!

Gdzie nas czytać?

Autorzy »
Komentujący »
#wpzlecenia »