Maj
30
2013

Ułatwiony wybór formatów wpisów jednak nie pojawi się w WordPressie 3.6

Najważniejsza nowość na jaką wszyscy czekali w wersji 3.6 WordPressa jednak się nie pojawi. Mowa tutaj o nowym sposobie wyboru formatu wpisu, inspirowanym w dużym stopniu interfejsem dostępnym na platformie Tumblr. Miał on wyglądać tak:

PostFormatsUIJednak póki co nie uświadczymy go w zbliżającym się wydaniu WordPressa. Choć programiści pracowali nad nim usilnie, musieli się jednak poddać. Okazało się, że błędów i problemów z nowym modułem jest tak dużo, że albo naprawienie ich opóźniłoby wydanie 3.6 bardzo mocno, albo wypuszczenie tej nowości skończyłoby się katastrofą w dziedzinie jakości WP.

Cała ta praca nie pójdzie jednak na marne. Przed wydaniem 3.6 większość kodu zostanie odseparowana z rdzenia WordPressa i rozwijana dalej jako osobny dodatek z zamierzeniem zintegrowania go z powrotem, gdy jakość i stabilność będą na to pozwalały.

Mój komentarz: niestety nie dziwię się. Niestety. Wszyscy wiemy bowiem jak przyjemnie tworzy się skórki do WordPressa i jak niewdzięcznym zadaniem jest jakakolwiek zmiana wyglądu czy działania Kokpitu. Sam od dawna uważam, że Kokpit powinien zostać albo przepisany, albo przynajmniej powinny zacząć się prace nad jego nową wersją, dostępną równolegle ze starą, do której można by się dostać w inny sposób (np dopisując do nazwy bloga /wpadmin) i która, gdy osiągnie odpowiednią dojrzałość mogłaby zastąpić wersję starą. Miała by mniej na sztywno osadzonego kodu HTML, a więcej wykorzystywałaby apply_filters czy do_actions. Wtedy dodanie tego typu elementów jak ten omawiany teraz byłoby tak łatwe, jak dodanie nowej sekcji w skórce, byłaby o wiele bardziej „skórkowalna” i możliwa do dostosowania pod oczekiwania naszego klienta, który obecnie po pierwszym spotkaniu z Kokpitem informuje nas, że właśnie poczuł się jakby zasiadł w faktycznym kokpicie samolotu ;)

Rozmarzyłem się, ale może by tak jakiś wspólny projekt na githubie? ;)

Źródło, więcej po polsku na ten temat

Powiązane wpisy

O autorze: Konrad Karpieszuk

Jak każdy chyba tutaj zacząłem po prostu od blogowania. WordPress jednak tak mnie zafascynował, że szybko zabrałem się za tworzenie stron na nim opartych. Później przyszedł czas na pisanie poradników z nim związanych, zdarzyła się nawet książka. Współorganizowałem pierwszy polski WordCamp. Opiekuję się serwisem WPzlecenia.pl, a teraz także tym podserwisem, na którym właśnie jesteście: dev.WPzlecenia. Wszystkim życzę jak najwięcej wyniesionej WIEDZY odnośnie WordPressa. Zaparzcie kawę, usiądźcie wygodnie i - do lektury! :)

Obecnie jestem pracownikiem firmy tworzącej wtyczkę WPML (pozwala tworzyć wielojęzykowe strony), gdzie odpowiadam za jej rozwój. Jestem także autorem bardzo popularnej wtyczki sklepowej TradeMatik

17 komentarzy + Dodaj komentarz

  • Dzięki za link. :)

    Co do nowego Kokpitu (a właściwie całego panelu administracyjnego), to jakiś czas temu również się nad tym zastanawiałem. Wynalazki typu DP Dashboard nie są moim zdaniem rozwiązaniem problemu, bo tylko modyfikują wygląd istniejących elementów panelu. Idealne byłoby stworzenie całkiem nowego panelu, z nowym edytorem, nowym sposobem zarządzania wpisami, nową stroną główną itd. Jest to do zrobienia za pomocą wtyczki, co jest tym lepszą koncepcją, że wtyczka ma dostęp do wszystkich funkcji WordPressa. Ale – jak sam stwierdziłeś – to raczej sfera marzeń, bo tego typu projekt wymaga naprawdę dużej ilości pracy.

    • @Bartek, duzy naklad pracy: tak, ale dopiero gdy calosc zostanie okonczona :) Mozna najpierw postawic sobie dobre zalozenia, przez dosc dlugi czas je przemyslec i na ich bazie zaczac od stworzenia czegos prostego. Najprotszy panel jaki widze, to panel edycji wpisu, pozwalajacy edytowac go w ukladzie, w jakim wyswietlany bedzie na stronie pojedynczego wpisu. To dalo by sie szybko napisac

      • @Konrad, ta część jest chyba najtrudniejsza. ;) Załóżmy, że siadamy teraz (dla ułatwienia tylko we dwóch) i próbujemy ustalić jak taki ekran edycji wpisu ma wyglądać. Jakich narzędzi użyjemy? Ja jestem zwolennikiem Markdown, z podglądem „na żywo” (może być w dwóch kolumnach). Jak ma wyglądać zarządzanie obrazkami? Czy ma być dostępny edytor wizualny? Czy taki nowy panel ma implementować wszystkie znane z WP funkcje? A może jakieś nowe? Pytań jest sporo – i to jeszcze zanim pojawi się pierwsza linia kodu.

        • ja mysle o panelu w 100% nakierowanym na zwyklego usera, wiec markdown odpada :)

          widze to tak, ze u gory jest pasek, taki jak teraz jest we fronendzie, tylko z wieksza iloscia opcji (na poczatku z mala).

          pod paskiem wyswietla sie dokladnie to samo co we frontendzie. jesli ktos chce dodac nowy wpis czy strone, wyswietlane jest dla niego single.php, tyle ze z opcja wprowadzenia tytulu, napisania tresci, dodania tagów, jesli są wyswietlane… wszystko z zastosowaniem ContentEditable. zdjecia dodawaloby sie przez opuszczenie w odpowiednie miejsce, tak jak to chca zrobiw ghost-cie (http://tryghost.org/). gdzies na gornym pasku bylby przycisk ‚publikuj’ i tyle :)

  • Ja od początku byłem zdania, że nie powinni dorzucać do edytora tego wyboru formatu wpisu, jeżeli gdzieś w panelu nie dodaliby jednocześnie możliwości zarządzania tymi formatami.

  • 1. Zmiana wygląda Panelu administratora to problem z punktu widzenia osób pracujących na WordPress (np. mnie)
    2. Nie widziałem, żeby ktokolwiek korzystał z formatu wpisów (być może mało widziałem). O wiele lepiej to zrobić na custom post type, łatwiej zarządzać wtedy bazą wpisów.
    3. Gdyby można było o coś prosić, poprosił bym o zwiększenie bezpieczeństwa oraz wolniejsze wydawanie aktualizacji.

  • „Sam od dawna uważam, że Kokpit powinien zostać albo przepisany, albo przynajmniej powinny zacząć się prace nad jego nową wersją”

    WP powinien dostać kokpit ala Drupal i Overlay + edycja inline, a nie wg starego schematu, tu front tam backend

  • Jest wiele wtyczek pozwalających na edycję wpisów i stron wysiwyg bez panelu admina. Czy jednak jest to aż tak potrzebne? Na pewno zaletą jest stosowanie stylu skórki, wadą niemożność edycji wpisów nieopublikowanych i (często) błędy w poprawności kodu. Te wtyczki dopisują sporo własnego kodu, a walidator wyrzuca to jako błędy (np walidator na w3schools.com).
    Może warto było by zaimplementować formatowanie stylem skórki w edytorze wizualnym? Sam nie stosuję edytorów wizualnych, więc w zasadzie dla nie jest to potrzebne. Raczej skupił bym się na bezpieczeństwie, np. zamaskowanie katalogów wp- jakimiś aliasami, możliwość wyboru własnych nazw tych katalogów podobnie jak jest w galerii coppermine, rozbudował bym uprawnienia dla poszczególnych użytkowników (nie grup). Warto też dodać możliwość umieszczania własnych metadanych do sekcji head i panowanie nad nimi.

  • Edytor inline wcale nie musi od razu bruździć w kodzie, jako przykład wtyczka Edytor Bezpośredni albo Raptor, testowałeś? Co dodaje do kodu? Nic! Prócz tego co sam dodasz podczas edycji.

    Overlay ala Drupal do dodawania treści a edytor inline do edycji i szafa gra.

    Dodanie ostylowania skórki do edytora wizualnego? Też nie problem, w tinymce łatwo to zrobić.

    Jak zaczną dodawać edycję tagów etc to zrobi się Joomla! w temacie dodawania treści a tego nie chcą Ci którym meta tagi są zbędne (nie interesuje ich SEO, bloga traktują jako np: pamiętnik lub od taka prywatna stronka z komentarzami do artykułów innych) oraz automattic. WP ma być prosty. Bez zbędnych meta boksów.

    Zmiana katalogów? Czy to aż tak ważne? Chcesz ukryć, że używasz WordPressa? No bo co to ma do bezpieczeństwa? Zmienisz katalog i co to za różnica dla próbującego coś wgrać czy katalog będzie np: wtyczki czy wp-plugins? Co innego adresy url do logowania/panelu ale do katalogów to i tak bez sensu. Zabezpieczasz do nich dostęp i tyle w temacie.

  • Istnieją specjalne programy do wykrycia, czy używasz WordPressa. Dlatego, ja pzmieniałem wszystko w ten sposób że nikt nie jest w stanie dojść co to za system.
    Zrobiłem też zmiany w .htaccess. Dzięki temu nie mam problemów.
    Za to na Joomli miałem 2 razy wirusa i teraz boję się tego CMSa.

    • Podaj adres tej strony – udowodnię Ci, że wcale nie ukryłeś faktu korzystania z WordPressa.

    • ID i klasy też pozmieniałeś? Bo przeważnie wystarczy spojrzeć na nie i oo WordPress ;P

Uwaga, leci reklama:



Gdzie nas czytać?

Autorzy »
Komentujący »
#wpzlecenia »