Paź
19
2011

Przeciętny bloger używa WordPressa 3.0, PHP 5.2 oraz MySQL 5.0

Wygląda na to, że niczego nie da się już ukryć. Gdy tylko wchodzisz do kokpitu swojego WordPressa, ten sprawdza czy na serwerze WordPress.org jest dostępna do pobrania nowsza wersja tego oprogramowania. Podczas tej czynności twoja instalacja WP wysyła do serwera nieco informacji. Wśród nich są dane dotyczące wersji silnika WordPressa, interpretera języka PHP oraz bazy danych MySQL.

Jako, że WordPress jest najpopularniejszym na świecie systemem CMS (ostatnią wersję pobrano już ponad 10 milionów razy), wordpress.org posiada olbrzymią bazę informacji o serwerach w sieci. Na pewno byłoby to przydatne twórcom różnych rozwiązań opartych na PHP i MySQL.

Twórcy WordPressa postanowili nie skąpić tych danych i można je w łatwy sposób sprawdzić w każdej chwili. W tym celu udostępniono trzy API generujące statystyki w formacie json:

Wykorzystanie WordPressa: http://api.wordpress.org/stats/wordpress/1.0/

Wykorzystanie PHP: http://api.wordpress.org/stats/php/1.0/

Wykorzystanie MySQL: http://api.wordpress.org/stats/mysql/1.0/

Dane generowane są raz dziennie. Być może dla niektórych osób format json nie jest zbyt czytelny, zapytacie więc, czy ktoś już je jakoś ładnie wizualnie opracował.

Otóż tak. Ryan McCue szybko przygotował trzy wykresy kołowe z wykorzystaniem jQuery, które tak bardzo spodobały się wordpress.org, że zamieścili u siebie jego prace (a ja pozwoliłem sobie ten artykuł opatrzyć zrzutem ekranu wykresu wykorzystania WordPressa).

Zatem wszyscy drodzy twórcy wtyczek do WordPressa – sprawdzajmy czy są one kompatybilne z WP przynajmniej w wersji 3.0. Może warto też przetestować je pod 2.9, który wciąż występuje na 12 procentach maszyn.

A może warto specjalnie pomijać starsze wersje instalacji i przygotowywać swoje rozwiązania już tylko pod najnowszego WordPressa; może zmobilizuje to potencjalnych użytkowników do szybszej aktualizacji? Jakie jest wasze zdanie?

Powiązane wpisy

O autorze: Konrad Karpieszuk

Jak każdy chyba tutaj zacząłem po prostu od blogowania. WordPress jednak tak mnie zafascynował, że szybko zabrałem się za tworzenie stron na nim opartych. Później przyszedł czas na pisanie poradników z nim związanych, zdarzyła się nawet książka. Współorganizowałem pierwszy polski WordCamp. Opiekuję się serwisem WPzlecenia.pl, a teraz także tym podserwisem, na którym właśnie jesteście: dev.WPzlecenia. Wszystkim życzę jak najwięcej wyniesionej WIEDZY odnośnie WordPressa. Zaparzcie kawę, usiądźcie wygodnie i - do lektury! :)

Obecnie jestem pracownikiem firmy tworzącej wtyczkę WPML (pozwala tworzyć wielojęzykowe strony), gdzie odpowiadam za jej rozwój. Jestem także autorem bardzo popularnej wtyczki sklepowej TradeMatik

4 komentarze + Dodaj komentarz

  • Ja staram się testować wszystko od 2.9, ale ostatnio zacząłem się już zastanawiać, czy nie odpuścić sobie tego staruszka. W końcu, jeżeli użytkownicy się zorientują, że coraz mniej wtyczek wspiera 2.9, może dostaną bodziec i zaktualizują swoje WP.

    • ja sie przyznam, ze jak robie jakas wtyczke, testuje tylko pod najnowszym. po prostu zylem w przeswiadczeniu, ze jesli ja aktualizuje wp na biezaco, to wszyscy tak robia :) okazuje sie, ze nie

      ale jesli nie aktualizuja WP… niekompatybilnosc mojej wtyczki jest chyba najmniejszym ich problemem :)

  • Nie spodziewałam się, że WP jest aż tak popularny, licznik nowych pobrań praktycznie się nie zatrzymuje…
    Dzięki za zbiór danych i linków!

Uwaga, leci reklama:



Gdzie nas czytać?

Autorzy »
Komentujący »
#wpzlecenia »